Sony Xperia Z3 Tablet Compact – tego się nie spodziewałem (pierwsze wrażenia)

Sony Xperia Z3 Tablet Compact – tego się nie spodziewałem (pierwsze wrażenia)

Sony Xperia Z3 Tablet Compact to przedstawiciel 8-calowych tabletów, które w czasach phabletów mogą nie mieć sensu, ale to nie do końca prawda.

Xperię Z3 Tablet Compact dostałem kilka dni temu i w tym czasie zmieniłem zdaniem o takich urządzeniach o 180 stopni. Dobrze pamiętam targi IFA w Berlinie, gdzie została ona zaprezentowana. Siedziałem wtedy wygodnie w fotelu i to był jeden z najbardziej wymagających dla mnie dni jeśli chodzi o pisanie.Stworzyłem wtedy co najmniej 5 długich wpisów o nowościach Sony. Wśród nich była również ta Xperia i z miejsca uznałem, że to świetne urządzenie, która ma tylko jedną wadę. Kompletny brak sensu. Skoro smartfony rosną i 5,5-6 cali już nikogo nie dziwi to czy 7-8 calowe tablety mają rację bytu?

Okazuje się, że tak!

Tablet ten chciałem przetestować głównie ze względu na klawiaturę Bluetooth, którą dostałem w zestawie (dzisiaj się nią nie będę zajmować, ale jeszcze będzie miała swoje 5 minut). Zastanawiałem się czy taki komplet może mi zastąpić moją hybrydę na wyjazdach i nadal tego nie wiem. Klawiaturę tylko rozpakowałem i na razie czeka spokojnie na biurku, ponieważ sam tablet tak mi przypadł do gustu, że zmieniłem kompletnie zdanie na temat urządzeń z takim wyświetlaczem. Okazało się to świetne narzędzie do przeglądania portali społecznościowych, grania w różne gry czy czytania innych blogów. Jak wcześniej nie znajdywałem na to czasu, tak teraz siadałem i po prostu czytałem.

To jak korzystamy z sieci i czemu taki tablet może być sensownym wyborem to również temat na osobny i dość obszerny tekst. Tutaj chciałbym skupić się na samym urządzeniu, ale bez tego nieco długiego wstępu wpis ten nie byłby pełny.

Sony Xperia Z3 Tablet Compact

Tablet ten już od pierwszych chwil robi bardzo dobrze wrażenie. Jest niezwykle cienki i został wykonany z matowego plastiku dobrej jakości. Muszę też przyznać, że dzięki takiemu wykonaniu dobrze on leży w dłoni(-ach). Pod tym względem ciężko jest mu coś zarzucić, ponieważ to solidny produkt, ale jest to również przedstawiciel topowej serii Sony. Patrząc pod tym kątem można lekko się zawieść, ponieważ ten plastik to jednak tylko plastik i nic więcej. Małe fragmenty aluminium znajdziemy tylko na rogach urządzenia, a reszta ramki została wykonana z tworzywa sztucznego. Jeśli oczekujecie wykonania jak z flagowych Zetek to możecie bardzo się zawieść, ponieważ nie ma tu połączenie szkła i aluminium.

Mi to nie przeszkadza, ponieważ pod względem wykonania to bardzo solidny sprzęt, chociaż gdybym sam zdecydował się na taki zakup to pewnie od razu kupiłbym również jakiś utwardzany pokrowiec. Tablet ten jest niezwykle cienki i chociaż do tej pory nic nie skrzypiała/trzeszczało to bałbym się o jego trwałość podczas noszenia w plecaku. Na testy wytrzymałościowe niestety nie mam dostatecznie dużo czasu, więc w tej kwestii chętnie posłucham Waszej opinii.

Xperia Z3 Tablet Compact przyszła do mnie z Androidem 4.4 KitKat, ale tego samego dnia mogłem zrobić aktualizacje do Lollipopa. System również zasługuje na oddzielny tekst, ale moim zdaniem jest to jedna z lepszych nakładek dostępnych na platformie Google. Jest lekka i dzięki temu nie ma problemów z żadnymi przestojami w pracy. Podczas tych kilka dni tablet ani razu się nie zaciął, a wszystkie czynności były wykonywane momentalnie. Pod względem wydajności nie mam się do czego przyczepić. Specyfikacja jest bardzo mocna i to widać, ale tego się spodziewałem po testach Xperii Z3.

Podsumowując mogę powiedzieć, że Xperia Z3 Tablet Compact (dłuższej nazwy nie było?) to urządzenie, które zrobiło na mnie bardzo dobre pierwsze wrażenie. Na razie minusów nie zanotowałem, ale będę starał się wyłapać wszystkie słabe i mocne strony tego tabletu w najbliższych dniach.

Oczywiście jeśli macie jakieś pytania czy wątpliwości dotyczące tego sprzętu to dajcie znać poniżej i postaram się odpowiedzieć na wszystkie. A ja tymczasem biorę się za dalsze testy, bo chociaż nie zamierzam jej spuszczać z dachu, ani wrzucać do Warty to chcę się jej dokładnie przyjrzeć.