SzklanySamuraj.pl

Sony regularnie jest krytykowane za jakość zdjęć w topowych Xperiach. Czy w przypadku modelu XZ2 coś się poprawiło?

Moim zdaniem tak, ale to nadal nie jest poziom najlepszych fotograficznych smartfonów na rynku.

Ta odpowiedź jest całkowicie prawdziwa i w pełni oddająca moje odczucia względem modelu XZ2, ale gdyby poprzestał na dwóch/trzech zdaniach to pewnie byście mnie zjedli, a i sam wstydziłbym się puścić taki wpis. Dlatego, rozwinę się trochę bardziej.


Pisałem już Wam, że Xperia XZ2 nie zachwyciła mnie swoimi wymiarami oraz wyglądem, ale za to aparat zaliczam jako jej duży plus, szczególnie względem poprzednich modeli. Zarówno przy XZ, XZ Premium oraz XZ1 (no i całej reszcie, również tej mniej flagowej od Sony) pisałem, że możliwości fotograficzne są spoko, ale jednak zawsze czegoś mi brakowało. Pogodziłem się już z tym, że Japończycy nie zrobią najlepszego foto-smartfona na rynku, ale i tak czułem pewien niedosyt. Tym razem było inaczej…

Nie przypominam sobie ani jednej sytuacji, w której aparat Xperii XZ2 mnie zawiódł!

Oczywiście na pewno takie były (jak przy każdym telefonie), ale ogólne wrażenie jest tak dobre, że szybko o nich zapominałem. Ostrość jest łapana szybko, ilość szczegółów jest zdecydowanie zadowalająca, a kolory są naturalne. Bez problemu można zrobić ładne zdjęcie z bliska, a i pod słońce nie ma tragedii. Ba, nawet fotki w gorszych warunkach sprawiają dużo lepsze wrażanie niż w poprzednich generacjach.

Czy jest idealnie?

Nie. Trochę brakuje podwójnego aparatu (normalnie bym tak nie napisał, ale pierwsze testy foto XZ2 Premium pokazują, że Sony umie wyciągnąć więcej z dwóch matryc i szkoda, że nie trafiło to już do XZ2, bo mogłoby ją znacząco uatrakcyjnić!), optycznej stabilizacji obrazu (co mogłoby jeszcze poprawić jakoś foto/wideo) oraz wyższej jasność (f/2.0 szału nie robi w 2018). Ogólnie kilka rzeczy można było poprawić, co prawdopodobnie przełożyłoby się na nieco lepsze zdjęcia.

Mimo tego jest moim zdaniem dobrze. Dla każdego maniaka smartfonowej fotografii będzie to co najmniej wystarczający wybór, chociaż niecierpliwie czekam na XZ2 Premium, ponieważ Galaxy S9 oraz Huawei P20 Pro mocno podniosły poprzeczkę w kwestii foto…

No cóż, ja sobie jeszcze poczekam, a Wy zobaczcie co potrafi ten model i sami oceńcie czy takie zdjęcie są dla Was wystarczające:

 

 

 

 

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

Next Post