SzklanySamuraj.pl

Sony Xperia XA2 to urządzenie ze średniej półki, które na pierwszy rzut oka nie ma jakieś wyraźnego wyróżnika, ale pod wieloma względami jest po prostu bardzo solidne!

O Xperii XA2 pisałem już dwukrotnie (Wygląd i sporo zdjęć / Foto Spacer), ale do pełni szczęścia potrzebuję odpowiedzieć Wam i sobie na jeszcze jedno bardzo ważne pytanie:

Co lubisz w życiu robić?

To znaczy, Xperii zadałem to pytanie i gdyby tylko mogła mówić, odpowiedziałaby pewnie coś takiego:

Lubię działać szybko i długo, a do tego uwielbiam strzelić od czasu do czasu jakieś zdjęcie.

Ostatnią kwestię wyjaśniłem niedawno (O TUTAJ!), ale co z pierwszymi dwoma?


Sony Xperia XA2 kosztuje obecnie jakieś 1350 złotych i jej specyfikacja za takie pieniądze nie robi kolosalnego wrażenia, ponieważ sprzęt ze Snapdragonem 630 i 3 GB pamięci RAM można dostać taniej. Szczególnie ta druga wartość budzi pewne wątpliwości, ponieważ w dzisiejszych czasach trójka RAM-u może nie wystarczyć. Średniaki z Chin mają 4, a niektóre nawet 6, więc czy Sony nie zrobiło dużego błędu?

Ciężko powiedzieć. Ogólnie jest dobrze i przez większość czasu nie będziecie mogli się przyczepić do pracy tego modelu, ale czasem wyraźnie brakuje RAM-u. Xperii XA2 sporadycznie zdarza się zwolnić lub wyrzucić jakąś aplikację z pamięci, ale nie zauważyłem, żeby radziła sobie inaczej niż inne urządzenia z tej półki (nie jest ani lepiej, ani gorzej). Ja korzystając na co dzień z Xperii XZ odczułem różnicę in minus, nie dużą, ale jednak odczułem.

+1000 mAh!

Tak, dokładnie o tyle większe ogniwo ma Xperia XA2 względem swojej poprzedniczki. To nie dużo, to wartość ogromna! 3300 mAh w 5,2-calowym urządzeniu robi wrażenie.

Przy normalnej pracy jest po prostu dobrze. Model ten nie jest jakimś długodystansowcem, ale pełen dzień na jednym ładowaniu jest dość łatwy do osiągnięcia. Na dużo więcej raczej nie macie co liczyć, ale to jest bardzo zależne od sposoby korzystania z telefonu. Jeśli nie jesteście ta pochłonięci przez portale społecznościowe jak ja, to może i dwa dni będziecie w stanie wykręcić.

Ja poległem, ale cóż, to trochę Wasza wina. Ostatnio obudziliście się na FanPage i miliony powiadomień skutecznie uszczuplają procenty widoczne w prawym górnym roku ekranu. Zresztą, wbijcie na Fejsa i sami zobaczcie co się dzieje:

Chciałem już kończyć, ale nie wspomniałbym o ekranie!

Który jest naprawdę przyzwoitym panelem na tej półce cenowej. Nie będę ukrywać, że jestem fanem wyświetlaczy montowanych w Xperiach, ale nawet jeśli dla Was będzie to pierwszy smartfon japońskiego producenta, powinniście być zadowoleni. Kąty widzenia, kolory, jasność i zagęszczenie pikseli stoją na dobrym poziomie. Poza tym ramki boczne są małe, więc nie dość, że zdjęcia świetnie wyglądają na tym panelu (szczególnie w poziomie), to jeszcze komfortowo trzyma się go w dłoni (co w sumie opisałem w specjalnym wpisie, więc odsyłam TUTAJ).

Sony Xperia XA2 to ewolucja w BARDZO ciekawą stronę i mocno jej kibicuję!

Sony jakiś czas temu zdecydowało, że nie warto iść za pewnymi trendami i lepiej jest robić niektóre rzeczy po swojemu. Dzięki temu – a może przez to, sami zdecydujcie – Xperia XA2 jest dość gruba jak na dzisiejsze standardy. 9,7 mm może przerazić na papierze, ale zaokrąglenie i wąskie ramki sprawiają, że i tak dość dobrze leży w dłoni, a dużo większa bateria jest dla mnie argumentem nie do podważenia.

Poza tym, ciężko jest mi się do czegoś przyczepić. To bardzo solidny średniak, którego jedyną wadą jest cena. Za 1350 złotych można oczekiwać nieco więcej RAM-u lub bardziej współczesnego wyglądu, tzn. mniejszych ramek góra/dół. Mi to akurat nie przeszkadza, ale patrząc bardziej ogólnie, jest to wada.

Jeśli jednak dla Was nie ma to znaczenia, śmiało bierzcie go pod uwagę przy wymianie telefony na nowy.

A na koniec specyfikacja:

  • 5,2-calowy ekran IPS o rozdzielczości FullHD (1920 x 1080 pikseli);
  • 8-rdzeniowy Snapdragon 630;
  • 3 GB pamięci RAM;
  • 32 GB pamięci wbudowanej + slot na kartę MicroSD;
  • 23-megapikselowy aparat główny z przesłoną f/2.0;
  • 8 Mpix na przednim panelu, przesłona f/2.0;
  • bateria o pojemności 3300 mAh + szybkie ładowanie Quick Charge 3.0;
  • USB typu C;
  • NFC;
  • Dual SIM;
  • czytnik linii papilarnych;
  • Android 8.0 Oreo;
  • wymiary: 142 x 70 x 9,7 mm;
  • waga: 171 gramów.

No i oczywiście moje oceny:

  • Wygląd – 1;
  • Ergonomia – 1;
  • Ekran – 1;
  • Wydajność – 0,5;
  • Karta pamięci/Dual SIM – 1;
  • Bateria – 0,5;
  • Aparat – 0,5;
  • Cena – 0,5;
  • Zestaw – 0;
  • Bonus (jakieś pozytywne zaskoczenie) – 0.

    Łączny wynik – 6 punktów!

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

Next Post