SzklanySamuraj.pl

Dziś, nieco niespodziewanie, Sony Mobile zaprezentowało nowego średniaka – Xperię XA2 Plus. Czy ten model może poprawić średnią sytuację Japończyków?

Jak możecie się domyślać, produkt ten jest następcą Xperii XA1 Plus, o czym świadczy praktycznie tyko nazwa. Jeśli chodzi o bebechy, to dużo bliżej jej do Xperii XA2 Ultra, tylko z wydłużonym ekranem. Zanim jednak omówimy dokładniej co w niej znajdziecie, łapcie specyfikację:

  • 6-calowy ekran IPS o proporcjach 18:9 i rozdzielczości FullHD+ (2160 x 1080 pikseli);
  • 8-rdzeniowy Snapdragon 630;
  • 4/6 GB pamięci RAM;
  • 32/64 GB pamięci wbudowanej + slot na kartę MicroSD;
  • 23-megapikselowy aparat główny z przesłoną f/2.0 i nagrywaniem 4K;
  • 8 Mpix z przodu, f/2.4 + 120 stopniowy kąt widzenia;
  • bateria o pojemności 3580 mAh + szybkie ładowanie Quick Charge 3.0;
  • USB typu C;
  • NFC;
  • Dual SIM (opcjonalnie);
  • czytnik linii papilarnych;
  • Android 8.0 Oreo;
  • wymiary: 157 × 75 × 9,6 mm;
  • waga: 205 gramów.

No dobra, co sobą reprezentuje ten model?

Hmm… Patrząc na pierwszy rzut oka, jest to Xperia XA2 Ultra z wydłużonym ekranem o takiej samej przekątnej oraz bez podwójnego aparatu z przodu. Poza tym jest ona trochę lżejsza i ma inne wymiary (163 x 80 x 9,5 mmm vs 157 × 75 × 9,6 mm), ale czy może zaoferować coś jeszcze?

Na pierwszy rzut oka nie, ale warto przyjrzeć się jej bliżej. Gdy tak zrobimy, ujrzymy chociażby złącze mini jack z High-Resolution Audio, DSEE HX oraz kodekiem LDAC (w skrócie, audio będzie świetne!), nawet 6 GB pamięci RAM (w informacji prasowej nie ma potwierdzenia czy ten wariant trafi na nasz rynek, ale jest na stronie więc powinien być dostępny) ekran z dość małymi ramkami, świetne wykonanie (jeśli będzie taka jak XA2 Ultra) oraz dużą baterię.

Na minus zdecydowanie zalicza się brak podwójnego aparatu z przodu, ale testuję obecnie Xperię XA2 Ultra i do tej pory nie zakochałem się w tym dodatku, więc nie jest to kluczowe w tym urządzeniu.

No dobra, ILE?!

Sony niemal od zawsze ma problem z wyceną swoich urządzeń. Jeszcze przy flagowcach jest to sprawa drugorzędna, ponieważ rynek narzucił horrendalne ceny i Japończycy się po prostu dostosowali, ale ze średniakami było gorzej.

Teraz ma być lepiej, ponieważ według informacji prasowej kwota jaką przyjdzie nam zapłacić za XA2 Plus to 1699 złotych (wersja Dual SIM). Nie podano niestety czy to wariant z 4 czy z 6 GB pamięci RAM, ale możemy się spodziewać raczej słabszego modelu. To i tak bardzo fajna cena.

Jeśli chodzi o dostępność, trochę sobie poczekamy. Do sieci Plus smartfon ten trafi we wrześniu, a na wolnym rynku będzie można go kupić w październiku. Dostępne kolory to czarny, srebrny, złoty oraz zielony.

Wiecie co? To jest fajny sprzęt!

A przynajmniej tak mi się wydaje. Sprawia wrażenie bardzo przemyślanego i kompletnego urządzenia, które na dodatek jest rozsądnie wycenione. Jeśli czytacie mnie nie od dzisiaj to wiecie, że 6-calowy ekran jest dla mnie zdecydowanie za duży, ale jeśli ktoś lubi takie smartfony, powinien być zadowolony.


Źródło: informacja prasowa, Sony Mobile

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

Next Post