SzklanySamuraj.pl

Sony Xperia M5 poszła ostatnio do serwisu i doczekała się nowej płyty głównej. Co w takim razie z gwarancją, skoro ta pierwotna już się skończyła?

Zanim przejdę do meritum, należy się Wam mały wstęp. Moja Xperia M5 od jakiegoś czasu nie działała tak dobrze, jak na początku. Mniejszy czas pracy jestem w stanie zrozumieć, ponieważ telefon był użytkowany prawie 2 lata, ale już grzanie się, zacinanie czy nawet wyłączanie budziło moje wątpliwości czy wszytko jest w porządku. W końcu stwierdziłem, że „co mi szkodzi”, więc zabrałem dziewczynie telefon (spokojnie, dałem jej inny) i oddałem go do serwisu.

Nieco się martwiłem, ponieważ gwarancja mijała mi na początku czerwca, a telefon wysyłałem kilka dni wcześniej. Nie chciałem wyjść na kogoś, kto liczy tylko na zwrot, ponieważ znudził mu się telefon. Byłem też ciekaw co powie serwis Sony i okazało się, że moje przypuszczenia były słuszne, chociaż niezłe z nich śmieszki:

Śmiałem się, że już go wyrzucili do kosza, ale znaleźli jakąś działającą płytę główną i zdecydowali, że mogą jeszcze naprawić M5. Telefon dostałem po kilku dniach i działa zauważalnie lepiej, ale zacząłem się zastanawiać co w takim razie z gwarancją.

Odpowiedzi szukałem w sieci, ale po przekopaniu kilkudziesięciu stron i kompletnie różnych rezultatów, zdecydowałem się napisać do Sony Mobile:

 

W odpowiedzi na Pana korespondencję chcielibyśmy poinformować, iż każde urządzenie, które zostało wymienione na nowe, lub uzyskało nową płytę główną, a zostało zakupione czy aktywowane po 25.12.2014 r. jest objęte gwarancją przez okres dwudziestu czterech (24) miesięcy od daty wymiany.

Wraz z wymianą płyty głównej otrzymał Pan nową 24-miesięczną gwarancję na urządzenie, liczoną od dnia wymiany. Niestety nie mamy możliwości aktualizowania statusu gwarancyjnego w naszym systemie Moja Pomoc, lecz informacja co do przedłużenia gwarancji po wizycie serwisowej jest jak najbardziej widoczna w naszym odrębnym wewnętrznym systemie, co oznacza, że w przypadku konieczności naprawy serwisowej urządzenia, nowy termin gwarancyjny będzie brany pod uwagę.

W dużym uproszczeniu, dostałem nową, 2-letnią gwarancję!

I na tym możemy zakończyć ten wpis. Nie wiem czy tak działają wszyscy producenci, ale ja znów mogę cieszyć się swoją M5, a jeśli coś się stanie, nie muszę wyrzucać jej do kosza. Takie rozwiązanie mi odpowiada!

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

Next Post