SzklanySamuraj.pl

Urządzenia marki Honor są przeważnie po prostu dobre, ale jak model 9 Lite radzi sobie fotograficznie? 


Poniżej możecie zobaczyć zbiór zdjęć, które wspólnie tworzą mniej lub bardziej spójną historię. Na końcu oczywiście powiem nieco więcej o samych możliwościach aparatu. 


Do każdej wyprawy warto się dobrze przygotować, a skoro to telefony są najczęstszymi towarzyszami wszelakich podróży, one również zasługują na odpowiednią ochronę.

 

Jeszcze szybki rzut oka czy okulary są na swoim miejscu i można ruszać.

Znów pieszo, ponieważ to idealna okazja na strzelenie kilku zdjęć.

Można też znaleźć miejsca, które niby są w blisko centrum, a jednak zieleni w nich sporo.

Oczywiście dziś znów wybrałem napęd nożny. Warto się trochę poruszać, nawet jeśli to tylko spacer.

Dobrze, że sobie przypomniałem! Skoro spacer to trzeba się posilić!

Można iść dalej, do samego zielonego centrum Poznania, czyli Cytadeli.

No sami powiedzcie, czy tam nie jest pięknie?

Można też znaleźć ciekawe miejsca do zrobienia zdjęć nowego telefonu, a dla mnie jest to bardzo duży atut każdej miejscówki!

Jeśli chcecie zobaczyć jak prezentuje się Honor 9 Lite między innymi w tym miejscu, wbijajcie tutaj:

Honor 9 Lite [Zdjęcia Smartfona + Opis wyglądu]

W trakcie można się także posilić, chociaż powiem Wam coś w tajemnicy… nie lubię waty cukrowej! Może kiedyś napiszę dlaczego.

Dobra, czas na chwilę odpoczynku. Nie ma co tak biegać przez cały dzień.

Miasto w sumie całkiem blisko…

…ale nadal widoki są przednie, więc jeszcze trochę pospaceruję.

W tym wszystkim zastanawia/śmieszy tylko fakt, że niby taki duży park, ale miasto i tak nie daje o sobie zapomnieć.

Już chciałem wracać, ale na mojej drodze stanęło to!

Niezła lufa! #Szacun

Może Ci Panowie właśnie tego szukają?

Ciemność nadchodzi…

Dla mnie na szczęście spokojna!


Jak to zwykle bywa na tej półce urządzeń, przy dobrych warunkach oświetleniowych jest dobrze przyzwoicie. Zauważyłem na fotkach za dużo niedociągnięć, żeby jednoznacznie pochwalić aparat w Honorze 9 Lite. Główne problemy to jasność ciemniejszych miejsc czy czasem nieco wyblakłe kolory. Szczegółowość oraz ostrość stoi na przyzwoitym poziomie, ale tutaj również nie ma niczego wyjątkowego.

Gdy słońce chyli się ku zachodowi wraz z nim spada drastycznie jakość obrazów uchwyconych tym modelem. Oczywiście to tylko średniak i nie można oczekiwać cudów, ale… chyba tym razem nie ma „ale”. Cudów nie ma, tragedii jak za te pieniądze również nie ma, jest poprawnie i bez szału.

Ogólnie trochę ponarzekałem, ale aparat w Honorze 9 Lite nie jest aż taki zły. Spokojnie można strzelić zdjęcie, które zgarnie masę lajków na Instagramie czy Facebooku. Nie przypominam sobie również, żeby zawiódł mnie autofocus lub aplikacja aparatu.

Jest po prostu przyzwoicie i nic ponadto!

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

Next Post