Sony Xperia X, X Performance oraz XA oficjalnie! Na takie Xperie czekałem!

Sony Xperia X, X Performance oraz XA oficjalnie! Na takie Xperie czekałem!

Sony zaprezentowało wczoraj 3 nowe Xperie: X, X Performance oraz XA. Czy to są smartfony, na które czekali fani? Moim zdaniem tak!

Dawno, dawno temu, a dokładnie na początku września zeszłego roku (targ IFA w Berlinie), Sony pokazało 3 topowe nowości: Xperię Z5, Xperię Z5 Compact oraz Xperię Z5 Premium. Z racji tego, że są to bardzo mocne urządzenia, mało kto się spodziewał, że teraz – a dokładniej na targach MWC w Barcelonie – zostanie pokazany kolejny flagowiec. Japończycy co prawda w kwestii prezentowania topowych smartfonów do końca rozsądni nie są (chciałem napisać normalni, ale jeszcze mogliby się obrazić), ale zapewne fani mieli nadzieję, że pójdą po rozum do głowy. Cóż, nie poszli, ale tym razem nie mam zamiaru ich za to krytykować, ponieważ 3 nowości nie są wtórne. Poznaj:

Xperię X Performance, Xperię X oraz Xperię XA

C Users Konrad Downloads Nowy folder (3) Xperia X all

W nowej serii smartfonów, Sony skupiło się na kilku elementach. Dwa z nich Japończycy opisali w następujący sposoób:

Całkowicie nowy Predictive Hybrid Autofocus, stworzony we współpracy ze specjalistami od fotografii z zespołu Sony α™, pozwala wybrać główny, poruszający się obiekt w kadrze, a następnie przewiduje jego ruch w taki sposób, by obraz tego obiektu był idealnie ostry nawet w zbliżeniu.


Zaawansowane funkcje wymagają wytrzymałej baterii. Serię Xperia X wyposażono w inteligentne zarządzanie baterią Sony, zapewniające działanie baterii aż do dwóch dni. Po raz pierwszy w smartfonie Sony ‒ dzięki współpracy z Qnovo ‒ zastosowano też technologię Adapting Charging (adaptacyjnego ładowania), osiągając w efekcie ponad dwukrotne wydłużenie żywotności baterii.

Upraszając, oznacza to, że aparat, który radził sobie całkiem dobrze chociażby w Xperii Z5 Compact, będzie jeszcze szybszy i zapewne lepszy. To samo z baterią, która ma być inteligentniejsza oraz – co nawet ważniejsze – jej żywotność będzie dłuższa. Aktualnie większość osób wymienia smartfony co 2 lata i dobrze byłoby, gdyby w tym czasie wydajność ogniwa nie spadała. Skoro i tak samemu nie można wymieniać akumulatora, to taki ruch mi się podoba. To jednak nie wszystko, Sony postawiło również na…

Metal!

Jeśli mnie czytasz, to możesz wiedzieć, że długo czekałem na zmianę w topowej serii. Postawienie na aluminium jest czymś, co spełnia moje technologiczne marzenie. Poza tym zobacz na powyższe zdjęcie i sam oceń, czy Xperie X (po lewej XA, po prawej X) nie prezentują się fenomenalnie. Dostępne będą w 4 wersjach kolorystycznych: biały, grafitowa czerń, limonkowe-złoto oraz różowe-złoto. Poza tym taka budowa oraz lekko zaokrąglone szkło na przodzie ma sprawić, że te Xperie będą jeszcze lepiej leżeć w dłoni.

Niestety za tym kryje się również jeden minus, jedynie najmocniejsza z Xperii X (Performance) zachowała wodoszczelność. Szkoda. To był i nadal jest znak rozpoznawczy smartfonów Sony, więc pozbycie się go jest błędem. Mam nadzieję, że to tylko chwilowa niemoc w podejmowaniu dobrych decyzji i zostanie to naprawione w przyszłej edycji.

Zanim uraczę Cię specyfikacjami nowych modeli, zobacz jeszcze ten film:

Nie wiem, jak Ciebie, ale mnie on przekonuje. Widzę, że Sony ma jakiś pomysł na swoje smartfony. Mniej bajeranckie, ale rozsądnejsze, skupione bardziej na użytkowniku. Cóż, mogę się mylić, ale jeśli mam rację, to taka droga jak najbardziej mi się podoba. No dobra, nie przedłużam więcej, bo jeszcze migotania pępka dostaniesz od tego czekania. Tak prezentują się 3 nowości na papierze:

Xperia X Performance Black

Xperia X Performance

  • 5-calowy ekran IPS o rozdzielczości FullHD (1920 x 1080 pikseli), 440 pikseli;
  • 4-rdzeniowy Snapdragon 820;
  • 3 GB pamięci RAM
  • 32 GB pamięci wbudowanej + MicroSD;
  • 23-megapikselowy aparat główny z przesłoną f/2.0;
  • 13 Mpix na przednim panelu;
  • łaczność 4G LTE;
  • baterii 2700 mAh;
  • czytnik linii papilarnych;
  • Android 6.0 Marshmallow;
  • wymiary: 70,4 x 143,7 x 8,7 mm;
  • waga: 165 gramów.


Sony_Xperia_X_gold_2

Xperia X

  • 5-calowy ekran IPS o rozdzielczości FullHD (1920 x 1080 pikseli), 440 pikseli;
  • 6-rdzeniowy Snapdragon 650;
  • 3 GB pamięci RAM
  • 32 lub 64 GB pamięci wbudowanej + MicroSD;
  • 23-megapikselowy aparat główny z przesłoną f/2.0;
  • 13 Mpix na przednim panelu;
  • łaczność 4G LTE;
  • baterii 2620 mAh;
  • Dual SIM (opcjonalnie);
  • czytnik linii papilarnych;
  • Android 6.0 Marshmallow;
  • wymiary: 69,4 x 142,7 x 7,9 mm;
  • waga: 153 gramy.


Xperia XA Black Predictive Hybrid AF

Xperia XA

  • 5-calowy ekran IPS o rozdzielczości HD (1280 x 720 pikseli), 294 pikseli;
  • 8-rdzeniowy MediaTek Helio P10 MT6755;
  • 2 GB pamięci RAM
  • 16 GB pamięci wbudowanej + MicroSD;
  • 13-megapikselowy aparat główny;
  • 8 Mpix na przednim panelu;
  • łaczność 4G LTE;
  • baterii 2300 mAh;
  • Dual SIM;
  • Android 6.0 Marshmallow;
  • wymiary: 143,6 x 66,8 x 7,9 mm;
  • waga: 138,8 gramów.

W tym miejscu muszę wspomnieć, że Xperie XA nie ma prawdopodobnie tego inteligentnego autofocusa, tylko bardziej standardowe – choć zapewne i tak piekielnie dobre – rozwiązanie. Za to ramki boczne w tym modelu są najmniejsze i prezentuje się to świetnie.


Niestety te smartfony nie zostały jeszcze oficjalnie wycenione, a na rynku trafią dopiero latem tego roku. Nie wiadomo na razie co oznacza termin „latem”, ponieważ może to być zarówno lipiec, jak i czerwiec lub maj. Oby trafiły do sprzedaży jak najszybciej, ponieważ im dłużej nie pojawią się na półkach, tym ich atrakcyjność spada.

WOW, SONY, WOW!

Praktycznie przy każdej premierze topowych urządzeń japońskiej firmy mogłem napisać, że są fajne, ale to jedynie odświeżenie, a nie żadna rewolucja. Teraz, po raz pierwszy napiszę:

Nowe Xperie są fajne…

Bez żadnego „ale” czy czy małego druczku. Seria Xperia X jest fajna, a mi szczególnie do gustu przypadła podstawowa wersja z samym „iksem”. Gdyby miała jeszcze wodoszczelność, to byłaby idealna.

Japończycy pokazali 3 różne urządzenia w najpopularniejszym obecnie rozmiarze i większość fanów Sony chętnie przygarnęłaby któryś z modeli. To są po prostu przemyślanie telefony i jeśli zostaną dobrze wycenione, to wróżę im sukces. Niemal zawsze tekst o nowościach kończę tak samo, ale tym razem jestem jeszcze bardziej pewien tych słów. Niech tylko Sony nie wystrzeli z kosmiczną ceną i sam pewnie we wrześniu (wtedy kończy mi się umowa) zdecyduję się na Xperię X. Moc flagowca nie jest mi niezbędna, a ten model i tak będzie rakietą. Cóż, teraz pozostaje czekać…


Jak podaje XperiaBlog na Amazonie pojawiły się w przedsprzedaży nowe Xperie. Ich ceny to odpowiednio 299 i 599, a model Performance może kosztować 699 euro. Po przeliczeniu dałoby to 1300, 2600 oraz 3050 złotych. Cena Xperii XA wydaje się dość rozsądna na początek, ale zaprezentowanie pozostałych modeli za takie kwoty, byłoby ich zabójstwem. Oczywiście nie są to oficjalne kwoty, więc należy jeszcze poczekać i mieć nadzieję, że będą one dużo niższe.


A jaki jest minus tych nowości? Seria Z prawdopodobnie zniknie z rynku, ale o tym jutro. Tymczasem dajcie lajka, żeby tego nie przegapić: