UWAGA! Pamięć RAM w telefonach się wypala! [Na Wesoło]

UWAGA! Pamięć RAM w telefonach się wypala! [Na Wesoło]

Producenci stosują różne sztuczki, żeby przekonać nas do zakupu nowego produktu. Nie sądziłem jednak, że tworzą pamięć RAM, która się wypala z czasem!

Do Wpisu Potrzebne Poczucie Humoru i Odrobina Dystansu!

Postarzanie produktów to znany i stosowany chyba przez wszystkich producentów proceder. W wypadku smartfonów widać to szczególnie łatwo, ponieważ bateria w większości urządzeń jest wbudowana. Oczywiście wielkie firmy próbują nam wmówić, że dzięki temu telefony są solidniejsze i można tam zmieścić więcej miliamperogodzin, ale wszyscy wiemy, że to spisek, który ma nas zmusić do zakupu nowego sprzętu po maksymalnie dwóch latach. Okazuje się, że nie jest to jedyny taki zabieg wielkich korporacji.

Gdzie jest ten RAM?!

Jeden z użytkowników na grupie Android Polska wrzucił zrzut ekranu, na którym jasno widać, że jego Samsung Galaxy S3 ma 831 MB dostępnej pamięci RAM, chociaż powinno być jej 1 GB! Inni użytkownicy również nie pozostali bierni i dorzucali swoje przykłady:

Galaxy S3 Neo – 1,35 GB zamiast 1,5 GB;

LG G4 – 2,8 GB zamiast 3 GB;

Nieznany Huawei – 1791 MB zamiast 2 GB;

LG G3s – 863 MB, a nie 1 GB…

Mógłbym wymieniać tak dalej, ale liczba użytkowników, których spotkał ten problem jest zbyt duża, żeby wszystkich spisać. Nawet ja się nie uchowałem, a mój Alcatel Idol 4 zamiast 3 GB, ma ich tylko 2,8 GB! Gdzie uciekło 200 MB? Myślałem, że już nigdy się nie dowiem…

Na szczęście z odsieczą przyszedł Pan Tomasz B. (wiek nieznany):

Takie życie :p pewnie po tylu latach już stracił na wydajności i ram się wypalił. Wypalanie RAMU to typowy przykład postarzania urządzeń, żeby kupić nowe, Samsung tak robi z pralkami, lodówkami, telewizorami, taka sytuacja.. Przykre.

Pamięć w telefonach się wypala i znika z czasem!

Tego chyba nikt się nie spodziewał! Spisek producentów elektroniki jest dużo poważniejszy niż myślałem. Oprócz baterii, na wydajności może również ucierpieć pamięć RAM, która z czasem się wypala. Wygląda na to, że jest to kolejna sztuczka z czasem osłabiająca nasze telefony (oraz inne sprzęty) i ciężko z nią walczyć. Na szczęście po wnikliwych badaniach przeprowadzonych w Instytucie Wypalania RAM-u i Okazjonalnej Korozji Plastiku zespołowi badawczemu* udało się znaleźć sposób na ograniczenie działania tego procesu.

*Liczba naukowców biorących w badaniu – 0. Liczba blogerów biorących udział w badaniu – 1.

Jak oszczędzać RAM, żeby się nie wypalił?

Nie jest to łatwe, ale naukowo nie udowodniono, że korzystanie tylko z jeden aplikacji jednocześnie może znacząco spowolnić proces wypalania RAM-u. To wielozadaniowość jest głównym winowajcą i należy ją ograniczyć do minimum.

Jeśli koniecznie potrzebujecie korzystać z różnych aplikacji, należy wyłączyć jedną, odczekać 3-5 minut (pamięć musi ostygnąć) i dopiero uruchomić kolejną. Niestety na tą chwilę, nie ma innej ochrony pamięci operacyjnej.

Czy to tylko problem z RAM-em?

Nie sądzę. Zobaczcie swoje dyski twarde, pendrive i inne nośniki. Czy wszystkie mają dokładnie tyle ile podają producenci? Czy przypadkiem nie jest tego miejsca trochę mniej?

Jest! Cóż, wygląda na to, że kupujemy używki, a wielkie korporacje już na początku wypalają pamięć, żebyśmy ciągle musieli nabywać nowe sprzęty!

Wniosek z tego jest jeden…

Wszystko co wyżej napisałem, to jedna wielka bujda zainspirowana postem na grupie. Tak, patrząc w pamięć telefonu często zobaczycie, że dostępnej pamięci RAM jest mniej niż zadeklarował producent. Nawet jak będzie tam widniało 1/2/3/4 GB to i tak nigdy nie będziecie mogli skorzystać z całości. Procesy systemowe działają nieprzerwanie, a one również potrzebują trochę mocy. Właśnie dlatego niektóre firmy piszą, że dla użytkownika jest dostępne te 0,8/1,7/2,8 GB i to nie znaczy, że coś jest nie tak.

Pamięć RAM się nie wypala. Z Waszymi telefonami jest wszystko w porządku… prawda?


Zdjęcie: TobiasD

  • Damian K

    Część tej pamięci jest chyba oddzielona dla układu grafiki.

    • Szczerze mówiąc, nie słyszałem o tym.

      • Damian K

        No chyba nie sądzisz że grafika od tak sobie renderuje obraz. Chyba że dzielą się tą dostępną pamięcią to inna sprawa.

  • Adam Trzaskiewicz

    Nic mnie już nie zdziwi. Więc choćby to była prawda/mit, działanie na niekorzyść konsumentów jest powszechne i większość ludzi zdaje sobie z tego sprawę. InPlus