Na takiego małego flagowca czekają wszyscy fani Apple… i ja!

Na takiego małego flagowca czekają wszyscy fani Apple… i ja!

Ostatnio coraz częściej myślę pozytywnie o Apple’u, a niedawno prawie kupiłem jednego iPhone’a. Tym razem się powstrzymałem, ale z takim SE mógłbym już nie wygrać!

Pisałem dobrych kilka dni temu, że zdecydowałem się kupić Xperię XZ, ale długo się wahałem czy to jest dobry wybór. Pod uwagę brałem chociażby Xperię XZ1 Compact, ale ponad 2500 złotych na telefon to dla mnie zdecydowanie za dużo. Zapewne wielu mógłby przeszkadzać jej relatywnie 4,6-calowy ekran, ale dla mnie to akurat nie jest przeszkoda.

Z drugiej strony, 4 cale w iPhonie SE to jednak nieco za mało, więc nie pozostało mi nic innego, jak szukać jakiegoś 5-calowca, ponieważ małych flagowców – oprócz tej dwójki – po prostu nie ma. To może zmieni się za kilka miesięcy, ponieważ Apple zapewne wiosną pokaże następcę swojego mini smartfona i jeśli wyglądałby tak jak poniższy projekt, to z chęcią bym się nim zainteresował:

Za koncept odpowiadają ludzie ze strony Curved.de (via concept-phones.comthinkapple.pl) i mogę powiedzieć jedno:

TEN PROJEKT WYGLĄDA GENIALNIE!

Tak jak iPhone SE jest dla mnie zdecydowanie za mały, tak takie samo urządzenie, ale z 4,7-calowym wyświetlaczem (bo taki zmieściłby się w tej samej obudowie) mogłoby się okazać dla mnie ideałem. Jeszcze żeby bateria wystarczałaby na półtorej do dwóch dni działania i chyba bym się zakochał.

Problem widzę w nim tylko jedno, nazwę. Teoretycznie jest to iPhone X w mniejszym wydaniu, więc dość logicznym wyborem wydaje się iPhone SE X…

Mam jednak przeczucie, że Apple nie pójdzie w tym kierunku.