A Sony ciągle w górę… tylko powoli

A Sony ciągle w górę… tylko powoli

Sony Mobile od jakiegoś czasu nie jest już producentem zajmującym się budżetowymi urządzeniami i zdaje się to przynosić dobre rezultaty, a przynajmniej można tak wnioskować po wynikach za ostatni kwartał.

Japońska firma zdecydowanie nie może być obecnie przykładem sukcesu na rynku mobilnym. W czasach Sony Ericssona, mieli praktycznie wszystko, żeby dzielić i rządzić, ale przespali swoją szansę i dali się wyprzedzić wielu innym producentom. Cóż, mówi się trudno i żyje się dalej, to nie jest tekst o rozpamiętywaniu starych decyzji biznesowych. Liczy się to co jest teraz, a wygląda to obiecująco, choć liczbowo wrażenia nie robi.

Jak można przeczytać na XperiaBlog.net, przychody działu mobilnego japońskiej korporacji nieznacznie spadły (o 3 procent), ale za to wzrósł zysk do 3,6 miliarda jenów (z 0,4 mld jenów). Oznacza to w wielkim skrócie, że Sony nauczyło się zarabiać na swoich urządzeniach i mimo relatywnie małej ich liczby, potrafi wyjść na plus. To świetna wiadomość, która jednoznacznie oznacza, że Xperie się nigdzie nie wybierają i nadal będzie można je kupić. No właśnie, skoro przy liczbach jesteśmy, pewnie zastanawiacie się ile smartfonów Sony trafiło na rynek w drugim kwartale tego roku. Cóż, tyle…

W analizowanym okresie, na rynek trafiło 3,4 miliona Xperii. To nie dużo, ale więcej niż przez wcześniejsze trzy miesiące oraz więcej niż w analogicznym kwartale rok wcześniej. Co prawda różnice nie są ogromne – patrząc przez pryzmat całego rynku – ale biorąc pod uwagę jedynie wyniki Sony, widać znacząco poprawę. Oczywiście należy też spojrzeć na rok 2015, gdzie sprzedać była praktycznie dwukrotnie okazalsza.

Warto zaznaczyć, że Japończykom powinna udać się osiągnąć zakładane wyniki, czyli 16,5 miliona sprzedanych urządzeń w tym roku.

Już ostatnio pisałem, że Sony zdaje się mieć pomysł na dział mobilny i teraz mogę powtórzyć to samo. Może i nie jest super, ale jest coraz lepiej, a to obecnie chyba najważniejsze. Po długich miesiącach liczenia strat, zyski są kluczowe.


Źródło: Sony via XperiaBlog.net