Dokładnie 5 lat temu postanowiłem zostać blogerem!

Dokładnie 5 lat temu postanowiłem zostać blogerem!

Cześć, nazywam się Konrad i bloguję już od ponad 5 lat! Dokładnie wczoraj miałem blogowe urodziny!

Nie mam pamięci do dat. Wczoraj zapomniałem o urodzinach i to istotnych, ponieważ moje blogowanie obchodziło swoją piątą rocznicę.

Zaczynając swoją przygodę z pisaniem, marzyłem o tym, że w ciągu kilku miesięcy zostanę drugim Kominkiem, a firmy będą do mnie walić drzwiami i oknami. Potem zrozumiałem, że na sukces trzeba sobie zapracować i nie jest to takie łatwe. Ba, od 5 lat ciągnę ten biznes, a jak widzisz, nadal nie jestem sławny i bogaty (no i nie mam rzeszy fanek, co boli mnie najbardziej!). Czasem było lepiej, czasem było gorzej, ale jednego bezsprzecznie nauczyłem się w tym czasie.

Warto mieć pasję!

Szczególnie taką, która wybacza błędy i zawsze zrozumie. Nawet jak traciłem jakiekolwiek chęci na pisanie o technologiach, blogowanie puszczało do mnie oko i zachęcało do tworzenia opowiadań lub spisywania swoich przemyśleń. Zawsze mogłem usiąść i pisać, a często bardzo mi to pomagało. Niektóre problemy przelewałem na papier, przez co sam lepiej je rozumiałem. Niektóre z tych tekstów nigdy nie ujrzały światła dziennego i pewnie szybko go nie zobaczą.

Teraz znów mam zajawkę na pisanie o technologiach, chociaż nie tylko i to mi się podoba. Nie chcę przedłużać tego tekstu, ponieważ dziś i tak miałem pisać o czymś innym, więc zaraz się za to zabieram. Ten tekst po prostu musiałem wrzucić, ponieważ to zapowiada się diabelsko dobry rok. W końcu nie zawsze statystyki pokazują, że w ostatnich 30 dniach na blogach weszło 6 666 osób…

P.S. Całkiem nieświadomie zrobiłem sobie dzisiaj mały prezent, ponieważ pracowałem w takich warunkach:

IMG_20170131_135750


Zdjęcie: Kiko Jimenez